Jest wrzesień. Patrzę poprzez okno, natomiast tam new loook. Nie ma słońca wyłącznie chmury, zimno, deszcz. Postanowiłem, zatem w akompaniamencie kubka ciepłej herbaty, wyprodukować new look, na nową kolekcję New Look. Nareszczcie przyszła jesień, a za chwilę przyjdzie zima. Na ulicach będzie szaro, a w . Może New Look?
Inspiracje lat siedemdziesiątych, zdążyły mnie już znudzić do tego stopnia, że jeżeli już zobaczę kobietę w panterkę to odwrócę wzrok, ponieważ pod tym względem najnowsza kolekcja marki New Look, w niczym nie odbiega od konkurencji. Na szczęście ktoś tam jeszcze posiada genialne pomysły, postanowił zrobić krok dalej i zajął się latami dwudziestymi. Jak dla mnie to strzał w dziesiątkę, wyłącznie mam uwagi czy wynajdą się panie, które będą miały odwagę założyć wszystkie stroje z tychże lat. Nie są to jednakże klasyczne ciuchy dam lat dwudziestych, gdyż widać na nich zręczną rękę projektantów.
Najnowsza kolekcja jest bardzo glamour. Bogate satyny i koronki, natomiast także modele, które są sexi, tj. bluzki bez pleców, głębokie rozcięcia i dekolty. Na szczęście jest to glamour, zrobione ze smakiem, a nie upstrzone „setką’ niepotrzebnych akcesoriów. Naturalność, jest tym czym nowa linia przyciąga uwagę, natomiast nie sztuczny blask. Zupełnie udany look.
Kwiaty, kolory i ciekawe wzory, również są ozdobą tej kolekcji. Jesienne odcienie głębokiej czerwieni, zieleni oraz kolor cielisty, a nie, jak u konkurencji, kolory globu. Zaciekawiło mnie bardzo zastosowanie tego koloru w kreacjach wieczorowych New Look. W tym sezonie klasycznej „małej czarnej” mogą zagrozić jedynie upstrzone zdobnymi koralikami oraz cekinami, subtelne plisy, w kolorach cielistym, szampańskim, złotym, brzoskwiniowym oraz szmaragdowym. Czyż nie wspaniale będzie tej jesieni na przyjeciach oraz imprezach? Ten sezon musi być inny. Ten sezon musi być New Look.
Comments are closed. Please check back later.