Style gwiazd Agyness Deyn

Dla jednych jest ikoną stylu, dla innych modową katastrofą. Jednak te opinie Agyness Deyn nie obchodzą. Jest pewna siebie i uwielbia bawić się modą. Tego możemy jej zazdrościć!

Wyrazista, przerysowana ekstrawagancka. Raz jest chłopczycą w marynarce, za chwilkę wygląda dziewczęco z punkową nutką. Nosi glany, vintage lat 80. oraz ołówkowe spódnice w stylu kobiety z biura. Krytycy o jej stylu mówią: błazeństwo, niesystematyczny miszmasz dzikich kolorów oraz materiałów. Wielbiciele ripostuja za genialne, przemyślane kreacje. Wprowadziła do świata mody emocje, jakich nie było od lat. Oraz prawdopodobnie o to chodziło. Dyskusyjny wizerunek sprawił, że stała się najbardziej rozpoznawalną brytyjską modelką od czasu Kate Moss. Rozpisują się o niej portale, występuje w reklamach oraz na okładkach najważniejszych pism. Rzeczywiście nazywa się Laura Hollins. Dorastała w Littleborough, małym miasteczku obok Manchesteru. Wiodła tam typowe życie prowincjuszki, dorabiającej w barze z frytkami. Zwykła dziewczyna oraz świetna pracownica niczym niewyróżniająca się spośród rówieśniczek. Kiedy skończyła 16 lat, wystartowała w konkursie prasowym na Twarz Roku. Wygrała i od razu przeprowadziła się do Londynu. Później dorabiała w barach oraz pubach, lecz już nie była Laurą, tylko Agyness Deyn – początkującą modelką. Taki przydomek podsunęła jej matka, entuzjastka reiki i wszelkiego spirytyzmu. Wedle numerologii, ów zestaw liter miał gwarantować jej pomyślność. Odcień blond pasował idealnie do jej nowego image’u. Jednak Londyn, Mekka stylu boho , zachęciły Agyness do eksperymentów. Jej ulubionym strojem stały się marteny, męskie koszule, seksowne winiówki oraz poszarpane dżinsy. Kiedy skończyła 17 lat, po raz pierwszy zgoliła głowę i zafarbowała włosy na platynowy blond. Na castingach nie sposób jej było nie ujrzeć. Fryzura i ubranie wyróżniały ją znacząco od innych dziewczyn z branży. Choć ryzykowne spodobała się agencjom, i co więcej modowym koncernom. Wystąpiła w kampaniach Blumarine, Cacharel, Armaniego, Shiseido, Burberry i Vivienne Westwood. Jako wielbicielka szkockiej kraty, stylu punk oraz chłopięcych marynarek była ich znakomitą ambasadorką. Kraj, który wydał takie ikony stylu jak Kate Moss, potrzebował kolejnej fashionistki!
Szybko znalazła się na okładce najpierw brytyjskiego później włoskiego oraz amerykańskiego „Vogue”. Uzyskała tytuł „Modelki Roku” na British Fashion Awards 2008. Rok później magazyn „Tatler” nazwał ją najlepiej ubraną kobietą świata. W mgnieniu oka stała się najpopularniejszą modelką. Kiedy trzy lata temu jej kariera osiągnęła szczytowy moment, przeniosła się do Nowego Jorku. Zaczęła bywać na modowych imprezach, premierach, wystawach oraz koncertach.
Na razie Agyness konsekwentnie kreuje osobisty styl. Bywa ostra oraz rockowa, ale również elegancka oraz kobieca. To zaledwie jedna druga prawdy o jej stylistycznych możliwościach. Lubi podobnie grunge, vintage, lata 80. i trend wojskowy. I wszystkie te style ze sobą miesza. Zazwyczaj ubiera się na chłopczycę oraz ów look bezbłędnie pasuje do jej słodkiej, dziecięcej twarzy. Ma sporą kolekcję flanelowych koszul w kratę, dwurzędowych marynarek oraz męskich dodatków: krawatów, szelek, kapeluszy oraz półbutów. Jako fanka punk rocka oraz fanka Vivienne Westwood bez problemu ubiera podarta winiówkę do kabaretem, Conversy aż do sukienki a’la Marilyn Monroe, podkoszulek spośród zespołem do klasycznej ołówkowej spódnicy. Makijaż w przypadku Agyness jest niepotrzebny – wystarczy lekki róż na policzkach oraz mocne czarne brwi. Fryzury zmienia częściej niż neonowe skarpetki. Na ogół stawia na platynowy blond w wersji króciutkiej albo na boba, którego ostatnimi czasy nosiła w wersji kruczoczarnej. Za ikonę stylu uważa brytyjską królową Elżbietę II. Do roweru ma doczepioną brytyjską flagę, a w mieszkaniu kolekcję gadżetów związanych z rodziną królewską, które stoją w pobliżu souvenirów od chłopców z Sex Pistols. Ciekawe, co na to królowa…